Polityka Polska Świat

Dlaczego administracja Obamy nie udostępniła nam danych z urządzeń nawigacyjnych prezydenckiego samolotu?

W Polsce opinie o tym co się wydarzyło w Smoleńsku są podzielone grubą kreską na dwa: albo uważasz, że był to zwykły wypadek, a każdy kto twierdzi inaczej musi być pokręconym szurem z makaronem między uszami, albo był to rosyjski zamach – a jeśli to podważasz to musisz być dotowany rublami z Moskwy. Ta różnica zdań chętnie jest podkęcana przez media z obu stron barykady.

Tymczasem jak się uważnie przyjrzeć pewnym szczegółom – to dostrzec można elementy, które wymykają się obu tym narracjom. Jak się okazuje bowiem w prezydenckim Tupolewie zainstalowane były amerykańskie systemy nawigacyjne. Krajowa Rada Narodowego Transportu, za czasu administracji Baracka Obamy odmówiła jednak dostępu do zgromadzonych, jakże istotnych danych zarówno Polakom jak i Rosjanom.

„„Podnosiłem ten temat podczas rozmowy przedstawicieli rządu RP z prezydentem USA. Zależy nam przede wszystkim, by administracja USA udostępniła komisji smoleńskiej materiały, jakie są w posiadaniu National Transportation Safety Board, czyli odpowiednika polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Ta instytucja posiada dane będące wynikiem badania amerykańskich urządzeń nawigacyjnych znajdujących się w samolocie. Były analizowane w USA i tam pozostała część informacji, dotychczas nieudostępniona ani stronie rosyjskiej, ani komisji Millera” – stwierdził szef MON.

Macierwicz zaznaczył, że prezydent Stanów Zjednoczonych „był lekko zszokowany, gdy dowiedział się, że przedstawiciele poprzedniej administracji nie udostępnili Polsce tych informacji”.”

Przyłóżmy tę wiedzę do obu głównych narracji: z jakiego powodu administracja Obamy odmawiałaby zarówno stronie polskiej jak i rosyjskiej dostępu do danych z amerykańskich systemów nawigacyjnych? Co mają do ukrycia? W żaden sposób się to nie klei ani z wersją o wypadku, ani z zamachem rosyjskim. Może więc czas w dyskursie publicznym zrobić miejsce dla innych teorii tego co mogło się wydarzyć w Smoleńsku?

Źródło:

Macierewicz rozmawiał z Trumpem o katastrofie smoleńskiej. „Prezydent USA był zszokowany, gdy się o tym dowiedział”