Przyroda Świat

Globalne ocieplenie, czyli jak zrobić miliony z powietrza

„Musimy pożegnać się z iluzją, że międzynarodowa polityka klimatyczna jest polityką ochrony środowiska. To nie ma prawie nic wspólnego z polityką ochrony środowiska” – stwierdził Ottmar Edenhofer, wicedyrektor Poczdamskiego Instytutu Badań nad Klimatem, przewodniczący jednej z grup roboczych Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC). Trudno nie przyznać mu racji. Handel prawami do emisji, który przerodził się w biznes-patologię czy promowanie kosztownych „eko-technologii”, przy produkcji których generuje się mnóstwo CO2, tylko potwierdzają jego słowa.”

Od dawna wiadomo, że walka z globalnym ociepleniem to wielki, quasi-naukowy przekręt, którego celem jest ciągnięcie kasy pod przykrywką walki z naturalnym zjawiskiem i tłamszenie rozwoju państw najbiedniejszych. Jedyną stałą w naturze jest zmiana. Temperatury na Ziemi od zawsze się zmieniają – sinusoida odbija raz do góry, raz w dół. Istnieje korelacja między stężeniem CO2 w atmosferze a temperaturą – jednak jest związek przyczynowo skutkowy jest odwrotnością tego, co głoszą ci opłcaeni pseudo-naukowcy: to wyższa temperatura skutkuje zwiększeniem ilości CO2 w atmosferze, a nie zwiększona ilość dwutlenku węgla podnosi temperaturę.

Źródło:

http://niewygodne.info.pl/artykul8/03936–Polityka-klimatyczna-to-potezny-biznes.htm