Biznes Świat

Jak karcą dzieci i dorosłych za przedsiębiorczość

Brytyjscy policjanci wlepili mandat w wysokości 150 funtów przedsiębiorczej 5-latce, sprzedającej na chodniku lemoniadę. Powodem było to, że „nie miała pozwolenia na handel”.

Gdyby dziewczynka żebrała na ulicy, to nikt by jej nic nie zrobił. Ale, że zamiast prosić o pieniądze za nic, wykazała się inicjatywą – stworzyła swój produkt i dotarła z nim do klientów, to trzeba ją było utemperować.

Na tym polega patologia całego systemu, to właśnie jest choroba podatku dochodowego, który w rzeczywistości jest usankcjonowanym karaniem obywateli za wykonywaną pracę.

Mówią, że „gdy życie daje Ci cytryny, to zrób lemoniadę!”. Tylko przypadkiem nie myśl o jej sprzedaży, bo jeszcze ci dowalą tych cytryn tak, że się nie pozbierasz