Polityka Świat

Łowcy burz wiedzą, gdzie strzelą pioruny

Minęło kilka miesięcy od zagadkowej wypowiedzi Donalda Trumpa, zwiastującej nadejście burzy. Ale niebo nie zagrzmiało, pioruny nie strzeliły, a zamiast oczekiwanego urwania chmury świat spowiła mgła – a w niej trudno coś dostrzec, jeśli nie wiesz gdzie patrzeć.

Niech Cię jednak nie zwiedzie ta cisza – za kulisami toczy się walka, której nie dostrzeżesz patrząc się w mglisty obraz przeczywistości serwowany przez media głównego nurtu. Oto kilka wybranych faktów z ostatnich miesięcy, coraz wyraźniej zwiastujących burzę:

Zapieczętowane akty oskarżenia

Aktualnie liczba zapieczętowanych aktów oskarżenia w Stanach Zjednoczonych wynosi 18.603 i wciąż wzrasta. W każdej chwili więc kilkunastu tysiącom osób, których danych osobowych wciąż nie ujawniono, organy państwowe mogą doręczyć akt oskarżenia. O kogo może chodzić? Skąd tak wielka liczba aktów oskarżenia i zwłoka organów państwowych z ujawnieniem nazwisk?

Nowe rozporządzenie i stan wyjątkowy

21 grudnia Donald Trump wydał „Rozporządzenie o blokowaniu własności osób uwikłanych w poważne naruszenia praw człowieka lub korupcję” oraz ogłosił stan wyjątkowy w całym kraju. Jak czytamy w opublikowanym dokumencie:

„Ja, Donald Trump, Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, stwierdzam, że rozpowszechnienie i dotkliwość przypadków łamania praw człowieka i korupcji, które swoje źródło w całości lub w znacznej części mają poza Stanami Zjednoczonymi […] osiągnęły taką skalę i powagę, że zagrażają stabilności międzynarodowych systemów politycznych i gospodarczych. Łamanie praw człowieka i korupcja podważają wartości stanowiące fundament stabilnego, bezpiecznego i dobrze działającego społeczeństwa; mają one druzgocący wpływ na jednostki; osłabiają instytucje demokratyczne; degradują praworządność; wzniecają gwałtowne konflikty; umożliwiają działalność podmiotów niebezpiecznych; i uderzają w rynki ekonomiczne. Stany Zjednoczone dążą do nałożenia wymiernych i znaczących konsekwencji na tych, którzy dopuszczają się poważnych naruszeń praw człowieka lub biorą udział w działaniach korupcyjnych, oraz do ochrony systemu finansowego Stanów Zjednoczonych przed nadużyciami ze strony tych samych osób.

W związku z tym stwierdzam, że poważne naruszenia praw człowieka i korupcja na całym świecie stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, polityki zagranicznej i gospodarki Stanów Zjednoczonych i niniejszym ogłaszam w kraju stan wyjątkowy celem walki z tym zagrożeniem.”

Na podstawie wydanego rozporządzenia [sekcja 1] majątki osób dopuszczających się wskazanych wyżej nadużyć, znajdujące się na terenie Stanów Zjednoczonych lub w posiadaniu czy kontroli podmiotów amerykańskich zostają zamrożone – nie mogą być przekazywane, opłacane, eksportowane, wycofywane ani w żaden inny sposób nie mogą funkcjonować w obiegu.

Styczeń 2018

Niedługo potem Donald Trump ogłosił styczeń tego roku miesiącem przeciwdziałania niewolnictwu i handlowi ludźmi:

„W trakcie Narodowego Miesiąca Przeciwdziałania Niewolnictwu i Handlowi Ludźmi ponownie zobowiązujemy się do eliminacji zła, jakim jest zniewolenie. Handel ludźmi jest współczesną formą najstarszej i najbardziej barbarzyńskiej formy wyzysku. Nie ma dla niego miejsca w naszym świecie. W tym miesiącu nie będziemy jedynie rozmyślać nad tą smutną rzeczywistością, ale też zobowiązujemy się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby położyć kres przerażającej praktyce handlu ludźmi, która nęka niewinne ofiary na całym świecie.

Handel ludźmi jest obrzydliwą zbrodnią przeczącą naszemu człowieczeństwu. Szacuje się, że 25 milionów osób jest aktualnie ofiarami handlu ludźmi do pracy i w celach seksualnych.”

Historyczna transakcja Rothschildów

Pod koniec stycznia ogłoszono, że doszło do historycznej w swych rozmiarach transakcji – rodzina Rothschildów sprzedała swoją nieruchomość w Austrii wielkości 5400 hektarów. „Taka transakcja zdarza się raz na 100 lat w takiej rodzinie, jak Rothschildowie” – pisały media. Sprzedana nieruchomość była w rękach żydowskiej rodziny bankierów od XIX wieku – dlaczego teraz zdecydowali się ją sprzedać? Komu jak komu, ale właścicielom wszystkich banków centralnych, które drukują nasze papierki zwane pieniędzmi, chyba brak gotówki nie doskwiera?

Operacja fałszywej flagi, która się posypała

Strzelanina w Parkland, na Florydzie, podobnie jak atak terrorystyczny w Las Vegas, była operacją fałszywej flagi, zorganizowaną przez służby. Liczne relacje świadków przeczą narzucanej narracji o samotnym strzelcu, który wysiadł z Ubera, zastrzelił 17 osób, a następnie uciekł wtapiając się w tłum.

W udzielonym wywiadzie, nauczycielka  – Stacy Lippel, wyznała, że kiedy zobaczyła napastnika pomyślała: „Co robi tu policja? To dziwne, bo ma na sobie cały strój z metalu, maskę na twarzy, kamizelkę kuloodporną i strzela z karabinu jakiego nigdy wcześniej nie widziałam.”

Ale policja według oficjalnej wersji nie weszła nawet do budynku – czterech oficerów czekało bezczynnie przez 4 minuty przed szkołą w czasie kiedy w środku padały strzały.

Nie te fakty jednak najbardziej podważyły oficjalną wersję o samotnym strzelcu, a nagrania, które natychmiast po strzelaninie pojawiły się w sieci, przedstawiające jednego z uczniów liceum – Davida Hogga, ćwiczącego przed kamerą swoją relację z zajścia. David Hogg jest synem byłego agenta FBI i już wcześniej był telewizyjnym świadkiem zdarzenia, nie na Florydzie, a w Kalifornii – co za zbieg okoliczności…

Zaostrzenie cenzury

Po tym jak nagranie z Davidem Hoggiem ćwiczącym swą kwestię przed kamerami, zaczęło nieść się wirusowo po internecie, ludzie zaczęli wyszukiwać frazy „aktorzy kryzysowi” – na co YouTube zareagował usuwając wszystkie filmy na ten temat i kasując konta „teoretyków spiskowych” – a więc tych, którzy podważają główną narrację.

Skoro to tylko teoria spiskowa, jak wszyscy zgodnie zapewniają, to skąd ta jawna panika? Jeśli ta strzelanina była jednak teatrem służb, to czy i z innymi nie było podobnie? Ile z tego co przedstawiają media to prawda, a ile to przeczywistość?

Zakończyć handel ludźmi

Dwa tygodnie temu – 13 marca, prezydent Donald Trump wydał kolejne rozporządzenie skierowane przeciw osobom zajmującym się handlem ludźmi, wskazując w nim wyraźnie, że na bycie ofiarą tego procederu szczególnie narażone są dzieci, stanowiące około 25% współczesnych niewolników wykorzystywanych do pracy lub w celach seksualnych.

„OCHRONA NIEWINNYCH: Prezydent Donald J. Trump występuje przeciwko handlowi ludźmi poświęcając pełne zasoby naszego rządu na walkę z tą odrażającą zbrodnią.”

Przywrócić dolarowi parytet w złocie

22 marca przedstawiono przed kongresem projekt ustawy H.R.5404, której celem ma być przywrócenie amerykańskiej walucie parytetu w złocie. Może więc zbliża się już czas, kiedy odejdziemy od bezwartościowych papierków z drukarki Rothschildów i wrócimy do odwiecznego pieniądza, którym tak łatwo manipulować się nie da? Sam fakt, że projekt ustawy trzęsący w posadach światowym systemem finansowym został przed kongresem przedstawiony jest już krokiem milowym, karzącym brać pod uwagę możliwość, że i  banki centralne wkrótce piorun morze trzasnąć.

Sarkozy w rękach policji

W związku z zarzutem nielegalnego przyjęcia 50 milionów euro na kampanię prezydencką od libijskiego przywódcy Muamara Kaddafiego, były prezydent Francji – Nicolas Sarcozy został aresztowany i znajduje się w rękach policji. Czyżby jednak miało się okazać, że polityczne kukiełki nie są bezkarne? Gdzie w tym czasie przebywa inny były prezydent – największego światowego mocarstwa?

Assange odcięty

Julian Assange ponownie został odcięty od świata – nie ma dostępu do internetu ani możliwości przyjmowania gości. Wikileaks wciąż nie opublikowało większości dokumentów dotyczących CIA z segmentu Vault7. Jeśli chcesz wesprzeć Juliana Assange umieść post w mediach społecznościowych z hasztagiem #ReconnectJulian

Feldman dźgnięty nożem

Aktor Corey Feldman, który od lat mówi głośno o tym, że Hollywood rządzi pedofilia, że dziecięcy aktorzy, jak on sam, od całych dekad są wykorzystywani seksualnie przez ludzi z branży filmowej, o czym wszyscy wokół doskonale wiedzą, został wczoraj dźgnięty nożem i znajduje się w szpitalu.

Komu zależało na tym by go zabić?

Omnibus

Tydzień temu Donald Trump podpisał ustawę Omnibus regulującą tymczasowo budżet państwa. Podpisany plan finansowy opiewa na 1.3 biliona dolarów – tnie wydatki publiczne w wielu dziedzinach, zwiększa zaś wydatki o prawie 10% na obronę państwa, na wojsko. Donald Trump podpisując dokument przyznał, że nie jest z niego zadowolony i że nigdy więcej takiego budżetu nie podpisze, ale konieczność finansowego wsparcia wojska przeważyła nad wszystkim innym:

Dlaczego tym jednym tylko razem, według słów Trumpa, wojsko które i tak jest największą siłą militarną w znanej nam historii ludzkości wymaga jeszcze zastrzyku gotówki?

Dlatego, że prezydent USA chce, jak jego poprzednicy, rozpętać nowe wojny dla bankierów i Izraela? Czy może raczej dlatego że chce wreszcie winnych pociągnąć do odpowiedzialności?

Kwiecień 2018

Prezydent Donald Trump w kolejnym rozporządzeniu ogłosił kwiecień 2018 roku Narodowym Miesiącem Zapobiegania Przemocy Wobec Dzieci:

„Każde dziecko jest cennym i wyjątkowym darem, który zasługuje na bezpieczeństwo kochającego domu i opiekę. Przy wsparciu rodzinnym i pośród bezpiecznej i silnej społeczności, wszystkie dzieci mają szansę osiągnąć pełnię swego potencjału i czerpać z nieograniczonych możliwości, jakie nasz kraj oferuje. By ta prawda się urzeczywistniła, musimy zadedykować nasze działania temu wzniosłemu celowi ochrony i troski o nasze dzieci”

Niech strzelą pioruny, niech już zacznie się burza

Nikt z nich nie myślał, że Hillary Clinton przegra. Wszystko szło zgodnie z planem do tej nocy wyborczej, kiedy to okazało się że mimo sfałszowania prawyborów, mimo tego, że zabito Setha Richa „by zrobić z niego przykład„, mimo pozbycia się sędziego Sądu Najwyższego Antonina Scalii po to by dać miejsce Loretcie Lynch, mimo przedstawiania przez służby przed sądem FISA fałszywych dowodów celem pozyskania pozwolenia na podsłuchiwanie sztabu Donalda Trumpa, mimo tego, że wszystkie media przyłączyły się do tej żałosnej nagonki – ta kukła Clinton i tak przegrała.

Obraz, który przedstawiają dokumenty opublikowane na przestrzeni lat przez Wikileaks kreślą bardzo ponury obraz przeczywistości w której żyjemy – wszystko jest odwrotnością tego, co dyktują Ci media. Na całym świecie nie tylko podrzędne gangi, ale i służby, organizacje humanitarne, agencje adopcyjne, sędziowie, policja – trudnią się handlem ludźmi. „Politycy” na najwyższych stanowiskach są tylko pacynkami, na sznurkach prawdziwych włodarzy pozostających w ukryciu. Pedofilia jest najlepszą podstawą szantażu, dlatego kwitnie ona pośród „elit” – #Pizzagate jest prawdziwa. Gwiazdy które widzisz na ekranie są dosłownie niewolnikami sterowanymi poprzez tortury programu MK Ultra. Wojny wszczynane są dla pieniędzy i szerzenia swych wpływów, ataki terrorystyczne przeprowadzane są przez służby, a rakiem który wszystko to spaja i krzewi jest system finansowy oparty na prywatnych Bankach Centralnych w rękach Rotschildów.

Służby tego syfu nie uprzątną, bo same są częścią problemu. Nie zrobią tego media – bo toną w tym bagnie po uszy. Sądy są tak samo skorumpowane jak politycy. Jedyną więc drogą są trybunały wojskowe – to dlatego finansowanie wojska było dla Donalda Trumpa priorytetem, dlatego majątki podmiotów dopuszczających się łamania praw człowieka lub korupcji mogą być zamrożone, a ich działalność stanowi zagrożenie dla systemu finansowego Stanów Zjednoczonych. Dlatego też tak wiele uwagi nowa administracja poświęca walce z handlem ludźmi.

Już się domyślasz kogo dotyczyć może tych 18 tysięcy zapieczętowanych aktów oskarżenia? Nie daj się zwieść tej ciszy – czeka nas burza. A łowcy burz wiedzą, gdzie strzelą pioruny.