Media Świat

Woody Allen jest smutny z powodu tego, co spotkało Weinsteina

Rozsadzania Pedowood ciąg dalszy. Niedawno New York Times zaczął ujawniać ciemną stronę jednego z największych producentów filmowych w Hollywood – Harvey Weinsteina, dając zielone światło ofiarom jego wykorzystywania seksualnego do opowiedzenia swoich historii. O tym, że Weinstein jest seksualnym drapieżcą wiedzieli wszyscy od dawna, choć każdy udaje teraz, że pierwsze słyszy i że jest w szoku. Nieliczne kobiety, które miały odwagę mu się przeciwstawić straciły przez to karierę.

Głos w tej sprawie zabrał właśnie jego kolega z branży – Woody Allen: „Cała ta afera Weinsteina jest bardzo smutną sprawą dla wszystkich. To tragiczne co dotknęło te biedne kobiety i smutno mi, że życie Harvey’a jest tak pogmatwane (…) Nie możemy jednak dopuścić, by doprowadziło to do atmosfery polowania na czarownice, takiej jak w procesach w Salem, gdzie „każdy facet w biurze, który puszcza do kobiety oko musi dzwonić po prawnika by się móc bronić”.”

Przypominam – Woody Allen został oskarżony przez własną córkę Dylan Farrow o to, że molestował ją od 7 roku życia. Mia Farrow rozwiodła się z nim, kiedy wyszło na jaw, że ma on romans z inną, adoptowaną przez parę córką – Soon-Yi. Po rozwodzie reżyser ją zresztą poślubił. Cały świat przymyka na to wszystko oko, bo reżyser jest znany, ma wysoką pozycję i zdobywa nagrody. Woody Allen nie chce, by prawda o pedofilii w Hollywood została ujawniona, bo wie, że on będzie następny. Ciekawe czy wtedy też najsłynniejszy neurotyczny Żyd nagle zostanie przez prasę nazwany „białym mężczyzną”.

Źródło: http://truepundit.com/accused-child-molester-woody-allen-who-married-his-step-daughter-feels-sad-for-harvey-weinstein-fears-rape-witch-hunts/